To się działo! Zobaczcie jak było na warsztatach w Lublinie

Przyjechali z całego woj. lubelskiego uzbrojeni w notesy, aparaty i kamery. To uczniowie i nauczyciele, którzy we wtorek 29 marca uczestniczyli w warsztatach dziennikarskich "Junior Media" zorganizowanych przez "Kurier Lubelski".

- Mówiąc szczerze, zanim tu przyjechałem, byłem średnio zainteresowany - przyznaje Karol Styś z Zespołu Szkół Górniczych w Łęcznej. - Nie bardzo wiedziałem, czego mam się spodziewać. - Ale nie jest nudno. Widać po Was, że wykonujecie swój zawód z pasją. Na przykład ta pani, blondynka, która wypowiadała się na początku.

"Pani blondynka", której udało się przekonać do siebie Karola (z pewnością nie tylko jego) to Ewa Czerwińska, jedna z najbardziej doświadczonych dziennikarek "Kuriera". To ona rozpoczęła nasze warsztaty. Uczniom i nauczycielom opowiedziała m.in. na czym polega nasza codzienna praca, jakie cechy powinien mieć dobry dziennikarz oraz zdradziła, gdzie można znaleźć temat na artykuł.

Podczas warsztatów staraliśmy się pokazać, jak powstaje "Kurier". Od narodzin pomysłu na artykuł po gotowy produkt, który trafia do kiosków lub na na naszą stronę internetową. - Jest fajnie - mówi Grzegorz Gil z Zespołu Szkół Górniczych w Łęcznej. - Robię zdjęcia do naszej gazetki, przyglądam się ludziom, widać prawdziwe zainteresowanie.

Justyna Kniaź i Ola Wróbel na spotkanie przyjechały ze Starego Bidaczowa pod Biłgorajem. W ich podstawówce powstaje gazetka "Teraz my". Dziewczynki były zaciekawione opowiadaniem Kamila Balcerka o kulisach dziennikarstwa sportowego. - Marzymy o tym, by zostać dziennikarkami. Też chciałybyśmy brać udział w różnych wydarzeniach. Ale nie w meczach - zastrzegają. - Raczej w koncertach w koncertach, pokazach mody. - Dla moich uczennic to świetna okazja do poznania świata - mówi Beta Fukało, ich nauczycielka. - Nabiorą odwagi by realizować własne plany i marzenia.

Warsztaty "Junior Media" również dla nas były świetną okazją, by zdobyć nowe doświadczenia. Ci, którzy na co dzień przepytują, robią innym zdjęcia i kręcą o nich filmy samo znaleźli się w błysku fleszy i krzyżowym ogniu pytań. - Czy zawsze chciała pani być dziennikarzem? Jaki najciekawszy artykuł pani napisała? Czy jest temat, którego pani nie napisała, a bardzo chciałaby zrealizować? - tak Iga Gromska i Joanna Morgaś z SP nr 10 w Lublinie wypytywały Sylwię Szewc, z-cę red. nacz. "Kuriera".

Honorowy patronat nad warsztatami objął Lubelski Kurator Oświaty.